biuro@improveo.pl

(+48) 509 665 027

Zadzwoń do nas

Napisz do nas

16 grudnia 2023

Dlaczego firmy często mylą objawy 
z przyczyną problemów?

Większość problemów, które widzimy w organizacji, nie jest prawdziwym problemem.

Są jedynie jego skutkiem.

Spada sprzedaż.

Rośnie liczba reklamacji.

Klienci odchodzą do konkurencji.

Terminy realizacji są coraz częściej przekraczane.

Rotacja pracowników wzrasta.

To sytuacje, które przyciągają uwagę zarządu i menedżerów. Problem polega na tym, że są to najczęściej objawy, a nie rzeczywiste źródła problemu.

 

Organizacje mają naturalną skłonność do leczenia skutków.

To zrozumiałe. Objawy są widoczne, można je zmierzyć i szybko na nie zareagować.

Jeżeli sprzedaż spada — uruchamiamy działania marketingowe.

Jeżeli pojawiają się reklamacje — szkolimy pracowników.

Jeżeli terminy nie są dotrzymywane — zatrudniamy kolejne osoby.

Działania są podejmowane szybko, ale nie zawsze rozwiązują właściwy problem.

 

Reklamacja rzadko zaczyna się od reklamacji.

Klient zgłasza błąd. Firma analizuje zgłoszenie, wdraża działania korygujące, a problem po pewnym czasie wraca.

Dlaczego?

Ponieważ reklamacja jest końcowym efektem szeregu wcześniejszych zdarzeń: niejasnych wymagań, błędów komunikacyjnych, braku standardów lub niewłaściwie zaprojektowanego procesu.

Usunięcie skutku bez usunięcia przyczyny przypomina wyłączanie alarmu zamiast gaszenia pożaru.

 

Podobnie jest z większością problemów biznesowych.

Rotacja pracowników

Czy ludzie odchodzą z powodu wynagrodzeń? A może przyczyną jest przeciążenie pracą, chaos organizacyjny lub brak możliwości rozwoju?

Spadek sprzedaży

Czy problemem jest słabsza praca handlowców? A może wydłużony proces ofertowania, zmieniające się potrzeby klientów lub utrata przewagi konkurencyjnej?

Opóźnienia w realizacji projektów

Czy problemem jest za mała liczba pracowników? A może niejasny podział odpowiedzialności, błędy planowania lub nieefektywne procesy?

 

Najdroższe są problemy, które zostały błędnie zdiagnozowane.

Wiele organizacji wydaje znaczące środki na rozwiązywanie skutków.

Nowe systemy.

Nowe procedury.

Nowe szkolenia.

Nowe stanowiska.

Po kilku miesiącach okazuje się, że problem nadal istnieje. Nie dlatego, że rozwiązanie było złe. Dlatego, że dotyczyło niewłaściwej przyczyny.

 

Najlepsze decyzje biznesowe zaczynają się od właściwego pytania.

 

Nie: „Jak rozwiązać ten problem?”

Lecz: „Co naprawdę jest jego przyczyną?”

 

To pozornie niewielka różnica. W praktyce często decyduje o powodzeniu lub porażce całego przedsięwzięcia.

Dojrzałe organizacje nie gaszą pożarów. Eliminują źródła zapłonu.

To jedna z najważniejszych różnic pomiędzy firmami zarządzającymi reaktywnie a organizacjami nastawionymi na ciągłe doskonalenie.

Pierwsze koncentrują się na skutkach. Drugie szukają przyczyn.

Dlatego rozwiązują problem raz, zamiast rozwiązywać go co miesiąc.

Największym ryzykiem dla organizacji nie jest sam problem.

Jest nim błędne przekonanie, że wiemy, co ten problem powoduje.

 

Dlatego zanim firma zainwestuje czas, pieniądze lub zasoby w kolejne działania naprawcze, warto zadać jedno pytanie:

„Czy rozwiązujemy rzeczywisty problem, czy jedynie jego najbardziej widoczny objaw?”

 

Bo w biznesie najdroższe błędy nie wynikają z braku działania.

Najdroższe są działania podjęte wobec niewłaściwie zdiagnozowanego problemu

 

Przeczytaj także:

Kontakt

☎ (+48) 509 665 027

✉ biuro@improveo.pl

Pon.–Pt. 10:00–18:00

Polityka prywatności

RODO

Cookies

IMPROVEO Development

Wspieramy organizacje w rozwoju,

transformacji i skutecznej komunikacji.

 

Acta, non verba

© 2023 IMPROVEO Development. Wszelkie prawa zastrzeżone